poniedziałek, 31 marca 2014
w ocenie byłego szefa naukowo badawczego Instytutu Statystyki Rosstatu
Wasilija Simciery podział dochodów w Rosji
można przedstawić następującym opisem:
"mamy małą wybitnie bogatą elitę 'złoty milion' którzy
siedzą na walizkach albo już wyjechali z Rosji
zachowując tylko formalnie obywatelstwo rosyjskie -
około 10 milionów klasy średniej obsługującej bogaczy i ich
'rurę' eksportową oraz 130 milionów biednych Rosjan
którym pozostaje tylko dziura w obwarzanku -
taką właśnie zbudowaliśmy piramidę społeczną"
pomimo realnego wzrostu cen ropy naftowej Brent w 2011 roku
o 35% realne dochody Rosjan wzrosły jedynie o 0,8%
a w 2012 roku kiedy ceny ropy Brent wynosiły rekordowe
111 dolarów przychody wzrosły do 4,2% -
biorąc zaś pod uwagę potężną skalę otchłani własnościowej
oddzielającej tę 1-procentową warstwę od reszty społeczeństwa
oraz nadmierną koncentrację bogactwa i dochodów w ręku
1% Rosjan kontrolujących 85% dużej własności
możemy przyjąć że dochód 60% Rosjan spadł
w dwóch ostatnich latach o ok 3–10% -
ze względu na bardzo korzystne ceny na rynku ropy naftowej
dużej części biednego społeczeństwa udało się
uciec ze socjalnego piekła początku lat 90-tych XX wieku
jednak nadal poniżej granicy ubóstwa realnie żyje
pomiędzy 35 a 45% społeczeństwa rosyjskiego
których dochody per capita nie są
w stanie osiągnąć 15 tys. rubli
obserwatorpolityczny.pl