poniedziałek, 31 marca 2014


gdy na początku lat 90. zaczynaliśmy starania o członkostwo w Sojuszu 
Richard L. Kugler amerykański strateg z prestiżowego i związanego 
z sektorem wojskowym think tanku RAND nakreślił kilka 
scenariuszy inwazji Rosji na Polskę - 
w pierwszym armia rosyjska w sile ok. 30 dywizji naciera 
na Polskę przez Białoruś - bronimy się wszystkimi 
dziewięcioma dywizjami ale przewaga liczebna i technologiczna 
wroga jest miażdżąca - już po tygodniu Rosjanie 
zajmują polską stolicę i instalują marionetkowy rząd
rosyjskie zagony zatrzymują się mniej więcej 
na linii Gdańsk–Częstochowa aby nie drażnić NATO 
a zwłaszcza Niemiec operacjami przy ich wschodniej granicy -
dalszy pochód na zachód i tak nie ma sensu - 

pół Polski znajduje się w rękach rosyjskich 
armia została rozbita a nowe władze podpisują traktat pokojowy 
który znów zmienia Polskę w wasala Moskwy
bez pomocy NATO Rosja już po tygodniu od rozpoczęcia inwazji 
zajęłaby Warszawę i zainstalowała marionetkowy rząd -
w następnych scenariuszach Kugler rozważał konsekwencje 
ewentualnej NATO-owskiej pomocy militarnej - 
szanse powodzenia były tylko pod jednym warunkiem:
do walk od samego początku włączą się znaczące 

siły powietrzne USA które rozbiją rosyjskie lotnictwo i zatrzymają 
pochód sił napastnika na zachód

polska.newsweek.pl